Z ręką na pulsie

Rośnie bezrobocie wśród lekarzy

Media atakują informacjami o braku specjalistów, z drugiej strony wzrasta liczba zarejestrowanych bezrobotnych lekarzy. Skąd te rozbieżności? Czy rzeczywiście mamy w Polsce lekarzy bez pracy?

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło zestawienie zarejestrowanych bezrobotnych według zawodów i specjalności. Z danych tych wynika, że w I półroczu 2012 r. wśród znalazło się nich 164 lekarzy, a w II półroczu ub. r.  było ich już 724.

Wśród ofert pracy dominują te dla lekarzy rodzinnych, pediatrów, internistów, psychiatrów, dentystów. Jest ich sporo, a pracodawcy proponują atrakcyjne warunki pracy i płacy oraz mieszkania. W rubryce ''Szukam pracy'' można znaleźć, chociaż niewiele, oferty internistów, lekarzy w trakcie specjalizacji z ginekologii i położnictwa lub chorób wewnętrznych, lekarzy rodzinnych. Większość poszukujących pracy zainteresowana jest jedynie pracą dodatkową w godzinach popołudniowych czy w weekendy.

Wiele szpitali zamieszcza na swoich stronach internetowych oferty pracy dla lekarzy. Te prestiżowe i w dogodnej lokalizacji nie mają problemów z pozyskaniem kadry, chociaż przyznają, że nie ma za wielu chętnych do pracy w SOR. W ostatnich latach obserwuje się jednak wzrost zainteresowania ofertami w mniejszych miejscowościach. Lekarze mają tam większe szanse na samodzielną pracę, a nierzadko zdarza się, że pracodawcy oferują także dodatkowe miejsce pracy dla współmałżonka, który również jest lekarzem, ale innej specjalizacji.

Często zdarza się, że lecznice zamieszczają oferty pracy dla specjalistów np. w dziedzinie neurologii, onkologii klinicznej, rehabilitacji medycznej, nefrologii, celowo nie podając dat wprowadzenia i obowiązywania oferty. Spowodowane jest to tym, że specjalistów w tych dziedzinach ciągle brakuje. W środowisku lekarskim mówi się raczej o niedoborach kadr. Nie ma zgłoszeń od konsultantów wojewódzkich czy towarzystw medycznych o braku pracy dla lekarzy. Wręcz przeciwnie – słyszy się o braku pediatrów czy geriatrów.

Większe problemy ze znalezieniem pracy mają lekarze z I stopniem specjalizacji. Niektórzy pracodawcy uważają, że lekarze z I stopniem specjalizacji, nawet jeżeli mają ogromne doświadczenie, obniżają wartość oferty konkursowej w kontraktowaniu z NFZ. Wzrost liczby bezrobotnych lekarzy może wynikać z dwóch rzeczy. Wśród zarejestrowanych znaleźli się lekarze oczekujący na kolejną pracę czy staż, którzy zarejestrowali się, tylko po to by nie stracić ubezpieczenia zdrowotnego lub osoby, które ukończyły studia medyczne, ale pracowały w innym sektorze np. farmaceutycznym, w którym w ubiegłym roku miały miejsce masowe zwolnienia.

Mimo wszystko patrząc na statystyki branżowych portali, ofert pracy dla lekarzy jest wciąż kilkanaście razy więcej niż lekarzy zamieszczających ogłoszenia o poszukiwaniu pracy. Zdecydowanie zmalało natomiast zainteresowanie zagranicznymi ofertami pracy dla lekarzy. Dziś praca za granicą już nie jest taka kusząca. Niecałą dekadę temu do pracy za granicą zgłaszało się ponad 300 lekarzy miesięcznie. Pięć lat temu liczba ta spadła już o połowę. A od ubiegłego roku chęć wyjazdu deklaruje zaledwie kilku. W tej grupie większość stanowią osoby młode, kończące staże i szukające możliwości rozpoczęcia specjalizacji za granicą.

Źródło: rynekzdrowia.pl

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Serwis FaktyMedyczne.pl wykorzystuje pliki cookies do gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony internetowej. Mechanizm cookies nie ma na celu pozyskiwania jakichkolwiek informacji o indywidualnych użytkownikach serwisu. Stosowany jest w celu usprawniania funkcjonowania serwisu zgodnie z obowiązującymi w sieci www standardami. Użytkownik może usunąć pliki cookies lub zmienić ich ustawienia w przeglądarce internetowej. Usunięcie lub zmiana ustawień plików cookies w przeglądarce może się wiązać z utrudnieniami w korzystaniu z Serwisu. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.