Z polskiej perspektywy

Konferencja „Kardiologia prewencyjna 2011” w Krakowie: wątpliwości i gorące tematy

W dniach 18–19 listopada 2011 r. u stóp Wawelu odbędzie się IV Konferencja Naukowa Sekcji Epidemiologii i Prewencji Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Z dr. hab. n. med. Piotrem Jankowskim z I Kliniki Kardiologii i Nadciśnienia Tętniczego Instytutu Kardiologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, Przewodniczącym Komisji Promocji Zdrowia PTK i członkiem Komitetu Organizacyjnego Konferencji, rozmawia Joanna Pomorska.
 
„Kardiologia prewencyjna 2011 – wytyczne, wątpliwości, gorące tematy” to temat przewodni krakowskiej konferencji. Dla których aktualnie „gorących tematów” szczególnie warto przyjechać pod Wawel?
Warto wziąć udział w Konferencji nie tylko ze względu na „gorące tematy”. Cały dwudniowy program jest niezwykle interesujący. Skierujemy swoją uwagę zarówno na klasyczne, jak i „nowe” czynniki ryzyka w różnych sytuacjach klinicznych.
Kilka sobotnich sesji rzeczywiście chcemy poświęcić kontrowersjom w kardiologii prewencyjnej. Z pewnością poruszymy trudne tematy, budzące wątpliwości klinicystów bądź osób naukowo zajmujących się profilaktyką chorób układu krążenia.
Myślę, że najgorętszym obecnie tematem, który również poruszymy na konferencji, jest problem ograniczenia soli w diecie. Ostatnia publikacja z tego zakresu podważyła zalecenia, zgodnie z którymi staraliśmy się znacznie ograniczać spożycie soli. Zalecenia się nie zmieniły, ale publikacja wzbudza dużo kontrowersji i dyskusji właściwie na każdej konferencji kardiologicznej i hipertensjologicznej na całym świecie. W trakcie krakowskiej konferencji zaplanowaliśmy sesję Pro/Kontra „Rola ograniczania spożycia soli w profilaktyce chorób układu krążenia”. Będzie to debata dotycząca właśnie zmniejszenia stężenia soli w diecie, na którą wszystkich serdecznie zapraszam. Sam oczekuję jej z dużym zaciekawieniem.
 
Czy to jedyne zagadnienie, które będzie przedmiotem żarliwych obrad?
Oczywiście, że nie. Kardiologia prewencyjna, podobnie jak inne dziedziny medycyny, obfituje w nierozstrzygnięte, budzące szereg emocji dylematy. Równie gorące tematy, które omówimy podczas konferencji, to między innymi zasadność stosowania steroli i stanoli pochodzenia roślinnego u osób z hipercholesterolemią. Odpowiemy też na pytanie, czy każdego pacjenta z zespołem uzależnienia od tytoniu należy leczyć farmakologicznie. Pytanie to jest szczególnie interesujące w świetle opublikowanych w tym roku na łamach New England Journal of Medicine wyników badania (zrealizowanego w Polsce), w którym oceniano skuteczność cytyzyny, leku od lat stosowanego w Polsce w leczeniu ZUT.
Chcemy również zwrócić uwagę na problem miażdżycy. Coraz częściej w epoce rozwoju technik obrazowych spotykamy się z pacjentami, u których niekiedy przez przypadek stwierdza się bezobjawową blaszkę miażdżycową w tętnicy szyjnej czy w aorcie. Leczenie w tym zakresie nierzadko budzi wątpliwości klinicystów. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie, jak na obecnym poziomie wiedzy optymalnie postępować z takimi pacjentami.
 
Wybiegnijmy nieco dalej w przyszłość. Jak, Pana zdaniem, będzie ewoluować leczenie zaburzeń lipidowych?
Mogę jedynie spekulować na ten temat. Wyobrażam sobie, że w przypadku leczenia hiperlipidemii podstawą leczenia pozostaną statyny. Rozwój medycyny z pewnością spowoduje, że pojawią się nowe molekuły, które będą miały również korzystny wpływ na stężenie cholesterolu. Jeśli wykażemy ich pozytywny wpływ na rokowanie, staną się lekami drugiego rzutu, a u niektórych pacjentów być może rzutu pierwszego.
Myślę, że w przyszłości będzie rosło znaczenie terapii skojarzonej. W tym roku obniżono docelowe stężenie cholesterolu. Dla pacjentów z grupy bardzo dużego ryzyka docelową wartość stężenia cholesterolu ustalono na mniej niż 1,8 mmol/l, dla pacjentów z grupy dużego ryzyka – poniżej 2,5 mmol/l, a dla pacjentów z grupy umiarkowanego ryzyka – poniżej 3 mmol/l. U części osób osiągnięcie zalecanego celu nie jest możliwe, mimo stosowania silnych statyn w dużych dawkach. W takim przypadku można zastosować u nich terapię skojarzoną, być może w przyszłości przy użyciu preparatów, które dopiero zostaną wprowadzone na rynek.
 
A jakich zmian możemy spodziewać się w leczeniu nadciśnienia tętniczego?
Myślę, że nadal będzie rosła rola leczenia skojarzonego. Sądzę, że częściej będziemy zaczynać terapię kilkoma lekami w małych dawkach oraz że rozpowszechni się leczenie preparatami zawierającymi kilka leków. Spodziewam się, że zalecane będą takie leki, które wystarczy zażywać raz dziennie. Zapewne w zależności od stopnia nasilenia nadciśnienia będziemy stosować różne dawki, ale najczęściej będzie to po prostu jedna tabletka zawierająca kilka leków przeciwnadciśnieniowych. Najnowsze zmiany w leczeniu nadciśnienia tętniczego omówimy na jednej z sesji poświęconej nowościom w wytycznych, zatytułowanej „Jak leczyć w 2012 roku?”.
 
Pozostaje mi zatem zaprosić czytelników Faktów Medycznych do uczestnictwa w konferencji, by mieli możliwość bezpośredniego zapoznania się z najnowszymi doniesieniami w dziedzinie kardiologii prewencyjnej. Bardzo dziękuję za rozmowę.
 
Konferencja "Kardiologia Prewencyjna 2011" odbędzie się w Krakowie w dniach 18–19 listopada 2011 r. Bliższe informacje o Konferencji są zamieszczone na stronie: www.kardiologiaprewencyjna.pl.

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Serwis FaktyMedyczne.pl wykorzystuje pliki cookies do gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony internetowej. Mechanizm cookies nie ma na celu pozyskiwania jakichkolwiek informacji o indywidualnych użytkownikach serwisu. Stosowany jest w celu usprawniania funkcjonowania serwisu zgodnie z obowiązującymi w sieci www standardami. Użytkownik może usunąć pliki cookies lub zmienić ich ustawienia w przeglądarce internetowej. Usunięcie lub zmiana ustawień plików cookies w przeglądarce może się wiązać z utrudnieniami w korzystaniu z Serwisu. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.