Kardiologia jako jedna z pierwszych uciekała spod skrzydeł interny, teraz widzi potrzebę współpracy – uważa prof. Opolski

Jak zachęcić pacjentów do przestrzegania zaleceń lekarskich? Na czym polega model kompleksowej rehabilitacji? Jak nawiązać skuteczną współpracę z lekarzami innych specjalności? Odpowiedzi na te pytania pokażą jakie wyzywania stoją przed polską kardiologią

Profesor Opolski uważa, że podstawowym wyzwaniem jest dostosowanie się do zmian zachodzących w społeczeństwie. Już teraz domeną kardiologii jest opieka nad ludźmi starszymi. W najbliższych latach będzie przybywać pacjentów z niewydolnością serca, z migotaniem przedsionków i z chorobą wieńcową, co już widać w statystykach. Wiąże się to z tym, że odsetek osób po 65. roku życia w Polsce rośnie szybciej niż w Unii Europejskiej. W 2050 roku co trzecia osoba będzie powyżej tego wieku. W tej chwili obserwujemy, że niewydolność serca wychodzi na pierwsze miejsce, jeśli chodzi o przyczyny hospitalizacji w Polsce w grupie seniorów.

Ważnym wyzwaniem jest problem nieprzestrzegania przez pacjentów zaleceń dotyczących przyjmowania leków. Na lekarzach ciąży obowiązek pilnowania, czy pacjent przyjmuje przepisane leki. Ponieważ jest coraz więcej ludzi starszych, należy dążyć do tego, żeby przekazywana informacja była jasna dla pacjenta i żeby otrzymał jak najmniej leków. Trend ten wynika również z wdrożenia zaleceń Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Zagadnienia edukacji pacjentów wiążą się z współpracą ze środowiskiem pielęgniarek, ale podkreśla się rolę stowarzyszeń pacjentów, którzy w ramach samopomocy mogą współpracować z lekarzami i zwiększać skuteczność prowadzonych terapii. Tę sytuację prof. Opolski zilustrował ciekawym przykładem tzw. paradoksu pacjenta po ostrym zespole wieńcowym. Taki pacjent po czterodniowej hospitalizacji opuszcza szpital. Subiektywnie czuje się wyleczony, bo ma założony stent. Jest jednak zdezorientowany, a często niedoinformowany. Profesor powołał się na wyniki szwedzkiego badania przedstawionego podczas kongresu kardiologicznego w Monachium. Autorzy tego badania ankietowali po 4−6 tygodniach po wypisie ze szpitala pacjentów po stentowaniu tętnicy wieńcowej. Zadane zostały dwa pytania: 1. Czy uważają się za zdrowych, czy chorych? i 2. Czy powinni zmienić styl życia, czy nie? Tylko 25% uznało, że otrzymali informację, że są chorzy i powinni zmienić styl życia. Dwie trzecie uważało, że są zdrowi, a tylko połowa z nich, że musi zmienić styl życia.

Jak zauważył prelegent problemem jest również to, że tylko co piąty chory po ostrym zespole wieńcowym trafia na rehabilitację kardiologiczną, a modyfikacja stylu życia u tych pacjentów jest nieskuteczna. Ważnym czynnikiem jest również ustawa refundacyjna, ponieważ lekarze unikają recept refundowanych. Portal MedycynaPraktyczna.pl przeprowadził ankietę dotyczącą wypisywania przez kardiologów leków refundowanych. Okazało się, że prawie 80% lekarzy przepisuje recepty pełnopłatne zamiast refundowanych. „Taka sytuacja jest nie tylko w Polsce” − podkreślił profesor – „jest także w innych krajach, co oczywiście nie napawa nas optymizmem”.

Następnie profesor Opolski poinformował, że Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego przygotowuje model kompleksowej rehabilitacji tłumaczący, jak w praktyce powinno wyglądać przekazywanie pacjenta po ostrym zespole wieńcowym czy operacji kardiochirurgicznej z oddziału bezpośrednio do lekarza rodzinnego. Kiedy ten pacjent powinien trafić do poradni specjalistycznej na kolejną wizytę, a kiedy bezpośrednio od lekarza rodzinnego? Przygotowany dokument omawiać będzie standard wypisu, koordynację elementów opieki nad pacjentem oraz kompleksową rehabilitację.

Profesor zauważył, że kardiologia, która jako jedna z pierwszych uciekała spod skrzydeł interny, by pójść swoją drogą, teraz widzi potrzebę współpracy. Kolejnym wyzwaniem jest nawiązanie współpracy ze specjalistami z różnych dziedzin prowadzącej do zmniejszenia śmiertelności w chorobach sercowo-naczyniowych.

Do celów w najbliższej przyszłości prof. Opolski zaliczył wprowadzenie w życie podpisanej przez parlament Europejskiej Deklaracji na Rzecz Serca. Ułatwiłoby to pracę i rozwiązało wiele istniejących problemów.

Profesor mówił także o marzeniach polskiego środowiska kardiologicznego. Wymienił tu m.in. dostęp do nowych procedur i nowych leków, współpracę z Agencją Oceny Technologii Medycznych, Ministerstwem Zdrowia i NFZ-em oraz współpracę z neurologami i neurobiologami, żeby doświadczenia zdobyte w leczeniu świeżego zawału serca mogły być wykorzystane do poprawy opieki i zmniejszenia śmiertelności chorych ze świeżym udarem mózgu.

Swój wykład profesor Opolski podsumował pochwałą kardiologii, która uczyniła ogromne postępy, zwłaszcza kardiologia naprawcza. Jako przykład podał zagraniczny przypadek pacjenta, który miał w ciągu 10 lat 28 koronorografii i założonych 67 stentów. Jednak to nie jedyny sukces kardiologii, ponieważ równie ważne rozwiązania przynosi kardiologia zapobiegawcza.

 

Opracowano na podstawie wystąpienia: „Sukcesy, problemy i wyzwania kardiologii polskiej 2012” prof. dr hab. med. Grzegorza Opolskiego, Konsultanta Krajowego ds. Kardiologii 

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Serwis FaktyMedyczne.pl wykorzystuje pliki cookies do gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony internetowej. Mechanizm cookies nie ma na celu pozyskiwania jakichkolwiek informacji o indywidualnych użytkownikach serwisu. Stosowany jest w celu usprawniania funkcjonowania serwisu zgodnie z obowiązującymi w sieci www standardami. Użytkownik może usunąć pliki cookies lub zmienić ich ustawienia w przeglądarce internetowej. Usunięcie lub zmiana ustawień plików cookies w przeglądarce może się wiązać z utrudnieniami w korzystaniu z Serwisu. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.